Historia

Historia Łowiectwa

Z dziejów polskiego i wielkopolskiego łowiectwa

Los człowieka od początku istnienia ludzkości ściśle związany był z losami zwierząt, a polowanie na zwierzęta w celu zdobycia pokarmu czy skór na odzienie było, zwłaszcza w naszym klimacie jedyną szansą na przeżycie człowieka. I w tym znaczeniu łowiectwo towarzyszy ludziom od zarania ich istnienia i taka też była pierwotna funkcja łowiectwa. W miarę rozwoju społeczeństw zmieniają się formy łowiectwa i dochodzą kolejne funkcje. Przede wszystkim jest to funkcja militarna. Wojenne wyprawy i wojny wymagały, bowiem zaopatrzenia wojsk w prowiant, będąc bardzo ważnym elementem sukcesu wojennego. A wojny towarzyszyły ludzkości od zawsze będąc dla niektórych społeczeństw wręcz ulubionym zajęciem. I w ten sposób pojawia się kolejna funkcja - traktowanie łowiectwa, jako szczególnego rodzaju zaprawy rycerskiej, a nastypnie rozrywki będącej przywilejem możnowładców. Dziś natomiast główną funkcją łowiectwa jest odtwarzanie populacjami zwierzyny tak, aby możliwe było zachowanie gatunków zwierząt i odpowiednich pomiędzy nimi proporcji.

Początki łowiectwa

Dowód na to od jak dawna człowiek polował na zwierzęta dają wykopaliska, choćby z terenu Wielkopolski. Na terenie dzisiejszej dzielnicy Poznań-Dębiec w okresie neolitu i początkach epoki brązu (4500-2000 lat p.n.e.) znajdowała się osada. Na tym terenie znaleziono m.in. szczątki kostne. Dowodzą one, ze w tym okresie polowano miedzy innymi na jelenie, sarny, żbiki, tarpany, zając, bobry, kuny i wiewiórki. Również z tego okresu, z okolic Wrześni, pochodzą krzemienne groty będące zakończeniami strzał do luku. Z przełomu epoki brązu i żelaza pochodzą z kolei grociki strzał oraz siekierka z tulejką wykonana z brązu znalezione w Kowalewku koło Obornik.

Myślistwo w dawnej Polsce ...

W dawnej Polsce polowano na wiele różnych sposobów. Wybitny poznański historyk profesor Benon Miśkiewicz autor wielu publikacji dotyczących wielkopolskiego łowiectwa w opracowaniu „Z dziejów łowiectwa w Wielkopolsce" wymienia m.in. „wielkie polowanie", „małe polowanie, Polowanie indywidualne i polowanie z sokołami.

"Wielkie polowanie" - były to polowania na gruba zwierzynę, do której zaliczano: tury, żubry łosie, jelenie, daniele, niedźwiedzie, wilki, dziki, rysie, a także bobry ze względu na ich dużą wartość gospodarczą. „Wielkie polowania" były przywilejem panujących. Organizowali je również możno władcy na swoich włościach. Czasami nazywano je polowaniami pańskimi". Odbywały się, bowiem hucznie, z udziałem dużej liczby gości. Przygotowywane były przez specjalistów łowieckich i wymagały dużego zaangażowania organizacyjnego i wykonawczego.

Male polowania" były to polowania na drobną zwierzynę. Lisy, zając, kuny, wiewiórki i ptactwo, (w Wielkopolsce do zwierzyny drobnej zaliczano także sarny). Nazywano je także polowaniem zagonowego szlachcica i chłopa". Uprawiali je ubodzy szlachcice i chłopi z pomocą pachołków i innych pomocników. Najczęściej polegały one na zbieraniu ptactwa złapanego w sidła.

Polowanie indywidualne odbywało się najczęściej konno. Najpierw zwierzę musiało być osaczone przez sforę psów. Wtedy podjeżdżał łowca, który z bliskiej odległości musiał śmiertelnie ugodzić osaczoną sztukę. Były to polowania dające najwięcej emocji i niebezpieczne, bowiem walka z niedźwiedziem czy dzikiem nie zawsze kończyła się zwycięstwem myśliwego. Często też z opresji musieli go ratować współtowarzysze.

Polowanie z ptakami uznawane było za jedne z najbardziej szlachetnych odmian polowania. Służyły temu przede wszystkim sokoły, ale także orły, krogulce, jastrzębie, rarogi czy białozory. Przystosowanie „ptaków" do polowania wymagało jednak wiele trudu i pieniędzy. W XVI wieku sztuka ułożenia ptaka łownego była polską specjalnością, a pochodzące z Polski ptaki łowne spotkać można było na wielu europejskich dworach.

Inną cechą charakterystyczną dawnego polskiego łowiectwa było wczesne, w porównaniu do innych krajów, kształtowanie się obyczaju łowieckiego, co nastąpiło już we wczesnym średniowieczu i choć z przerwą, przetrwał do dnia dzisiejszego. Już w XVI wieku zaczęły się w naszym kraju ukazywał dzieła propagujące właściwe zachowania a polowaniach. Dzieła te miały też istotny wpływ na kultywowanie i poszerzenie języka łowieckiego. Przykładem są choćby dzieło „Myślistwo ptasze" z 1584 roku, autorstwa Mateusza Cygańskiego czy wydany w 1595 roku "Myśliwiec"  Tomasza Bielawskiego. Złotymi zgłoskami w historii literatury łowieckiej zapisali się też Wielkopolanie. W 1618 roku ukazało się „Myślistwo a ogary” autorstwa wojewody poznańskiego Jana z Ostroroga, czy „Gospodarstwo jeździeckie, strzelcze i myśliwcze z doświadczenia Szlachcica Polskiego” napisane Roku Pańskiego 1600 w Poznaniu, a teraz świeżo z dozwolenia starszych do druku podane w Poznaniu 1690”. Autorstwo tej pracy przypisuje się Anzelmowi Gostomskiemu.

Kultywowaniu obyczaju łowieckiego sprzyjało też ówczesne prawo. Regulowało ono uprawnienie łowieckie właścicieli ziemskich i ustaliło wysokie kary za ich naruszanie. Już wówczas ukazywały się przepisy ograniczające polowanie, świadczące o zrozumieniu potrzeb ochrony zwierzyny. Jeżeli określonym gatunkom groziła zagłada - skracano czas ich pozyskiwania. Świadczy to o tym, że już wówczas kształtowało się prowadzenie określonej gospodarki łowieckiej. Przejawem takiej działalności było tworzenie już w XVI wieku sztucznych ostoi zwierzyny, również tzw. „zwierzyńców", w których hodowano w ogrodzeniu różne gatunki zwierząt i ptaków. Po ich rozmnożeniu wypuszczano je na otwarte łowiska. Na terenie Wielkopolski zwierzyniec taki istniał już w XVI wieku w Kórniku a jego założycielem był jeden z największych wielkopolskich możnowładców, wojewoda poznański Stanisław Górka.

Złe obyczaje w łowiectwie ...

Złe obyczaje do polowań w dawnej Polsce zostały wprowadzone w czasach saskich. Zanikają wówczas piękne tradycje łowieckie, związane z prowadzeniem polowań wymagających wysiłku i dużej odwagi, przy tym dających szansę zwierzynie. Polowania przerodziły się w wielkie widowiska. Nie miała znaczenia liczba zabijanej zwierzyny, beztrosko traktowano, więc przyszłe stany zwierzyny i łowiska. Przed takim polowaniem łowiono zwierzynę, którą następnie wypuszczono na ogrodzony teren. Zwierzęta nie miały żadnych szans, skazane byty na zabicie przez myśliwych zasiadających na specjalnie budowanych ambonach czy trybunach w otoczeniu licznej służby i sfor psów. Należy przy tym pamiętać, ze już od XVII wieku następuje rozwój użycia broni palnej dla celów myśliwskich. Upolowanie zwierzyny w takich warunkach stawało się bardzo łatwe, ale zapewne nie dawało zbyt wielkiej satysfakcji ówczesnym myśliwym.

Powrót dobrych obyczajów ...

Pierwsze ograniczenia tych złych obyczajów następuje za panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego. Wydał on szereg aktów prawnych mających na celu zatrzymanie dużego spadku pogłowia zwierzyny łownej, co wręcz groziło niebezpieczeństwem całkowitego wyginięcia niektórych gatunków. Wprowadził (1775 r.) zakaz polowań na cudzym gruncie bez zezwolenia jego właściciela. Zakaz ten dotyczył także króla, który do tej pory mógł polować bez żadnych ograniczeń na terenie całego kraju. Zabronił (1778 r.) wypalania lasów i wprowadził czas ochronny dla zwierzyny w okresie od 1 marca do 1 września, a więc w okresie przychodzenia na świat potomstwa u większości grubej zwierzyny.

Wiek XlX przynosi dalszą normalizację łowiectwa. Łowiectwo przestaje być traktowane, jako sposób na zabicie czasu, rozrywka arystokracji, niespełniająca żadnych funkcji wychowawczych, czy gospodarczych. Łowiectwo wraca do dawnych, dobrych obyczajów i norm etycznych.

Przywraca jest funkcja gospodarcza, widoczna jest coraz większa dbałość o odtworzenie wysokich stanów zwierzyny. Działo się tak pomimo tego. ze Polska była pod zaborami. Wymagało to wielkiego wysiłku ludzi zaangażowanych w działalność łowiecką krepowanych ograniczeniami i zakazami wprowadzonymi przez państwa zaborcze. Rodziło to jednak silne przekonanie, że również zorganizowane łowiectwo może umocnić poczucie godności narodowej, kultywować polskość i pomagać w przetrwaniu tych trudnych dla narodu czasów.

Czas zaborów ...

Na skutek rozbiorów Rzeczpospolita utraciła po 1795 roku swoją suwerenność, a ziemie polskie podzielone zostały pomiędzy Austria Prusy i Rosję. Narodowi narzucono obce prawo, różne w poszczególnych zaborach. Tylko w ramach tego prawa możliwa była legalna działalność. Dotyczyło to także łowiectwa. Powstające wówczas organizacje łowieckie musiały działać zgodnie z prawem ustanowionym przez zaborców. Starały się też nadać swej działalności cechy narodowe i charakter patriotyczny.

Zabór Rosyjski ...

Sytuacja była różna w poszczególnych zaborach. Najtrudniejsza sytuacja występowała w zaborze rosyjskim, do którego należała także wschodnia Wielkopolska z Kaliszem i Koninem. Władze carskie w ogóle nie zezwalały na utworzenie samodzielnej polskiej organizacji łowieckiej. Nie mogąc inaczej stworzyć własnego stowarzyszenia, Polacy zwrócili się do Cesarskiego Towarzystwa Prawidłowego Myślistwa w Moskwie o wyrażenie zgody na utworzenie jego oddziału w Warszawie. Starania zakończyły się powodzeniem w 1899 roku, powołano wówczas w Warszawie Oddział Cesarskiego Towarzystwa Prawidłowego Myślistwa. W późniejszym okresie na terenie zaboru powołano pięć kolejnych oddziałów, w m.in. w Kaliszu. Oddziały miały jednak bardzo ograniczone możliwości działania. Inna sytuacja panowała w zaborze austriackim. Tu zaborca pozostawił Polakom stosunkowo dużo swobód, umożliwiających rozwój życia społecznego, pielęgnowanie tradycji narodowych oraz zrzeszanie się w organizacje o charakterze niepolitycznym. Stworzyło, to możliwość do zakładania m.in. organizacji myśliwskich. Już w 1862 roku powstało we Lwowie Miejskie Towarzystwo Myśliwskie. Co ciekawe w niektórych źródłach podaje się, że organizacja powstała wcześniej - w 1838. W tej sytuacji należałoby ją uznać za pierwsze koło łowieckie w dziejach łowiectwa polskiego. Jednakże podaje się późniejszą datę - 1862 rok.  W tej sytuacji najstarszą organizacją byłoby istniejące od 1860 roku w zaborze pruskim (Wielkim Księstwem Poznańskim) Towarzystwo Łowcze.

Drugą organizacją łowiecką założoną w Galicji w 1871 roku było elitarne Towarzystwo Lisowickie. Dwie kolejne organizacje myśliwskie powstały w 1876 roku. Były to: Towarzystwo Myśliwskie im. Św. Huberta we Lwowie oraz Galicyjskie Towarzystwo łowieckie, które z biegiem lat zaczęło odgrywać coraz większą rolę.

Zabór Pruski ...

Najtrudniejsza sytuacja panowała w zaborze pruskim. Wielkopolska była poddana szczególnej presji zaborcy zmierzającej do wynarodowienia i pozbawienia ziemi. Z drugiej strony właśnie na tym terenie kultura łowiecką stała na najwyższym poziomie. Tu właściciele dużych majątków ziemskich poprzez właściwą hodowla doprowadzili do bardzo wysokich stanów drobnej zwierzyny. Tu mają miejsce początki racjonalnego urządzania łowisk polnych pod kątem wymogów zwierzyny, czym zasłynął Dezydery Chłapowski. To tu wreszcie prędko dostrzeżono, ze organizacje łowieckie, obok swych podstawowych funkcji mogą odegrać szczególną rolę w obronie przed wynarodowianiem, w umocnieniu poczucia godności narodowej i przerwaniu tych jakże trudnych czasów.

Do pierwszych organizacji łowieckich, jakie powstały na terenie zaboru pruskiego, wspominany już Benon Miśkiewicz zalicza następujące: Towarzystwo Łowcze, Towarzystwo Myśliwskie Wielkiego Księstwa Poznańskiego, Towarzystwo Łowieckie w Poznaniu i Poznańskie Towarzystwo Polowań Konnych. Najstarszą z nich jest Towarzystwo Łowcze utworzone w I860 roku w Poznaniu. Jak już wspomniano wyżej z dużą dozą pewności można stwierdzić, iż jest to najstarsza organizacja łowiecka, jaka powstała na ziemiach polskich. Jej prezesem był książek August Sułkowski. Statut Towarzystwa deklarował, ze jego celem jest: racjonalne traktowanie wszelkiego rodzaju myślistwa i wspólna myśliwska zabawa". Towarzystwo zrzeszało przede wszystkim ziemian, dla których organizacja, co najmniej dwa razy w roku urządzała wyścig chartów, koni używanych do polowań oraz zawodów strzeleckich z broni ręcznej. Towarzystwo miało też wydawać roczniki zawierające materiały o tematyce myśliwskiej. Co ciekawe z wyjątkiem pierwszego roku, niezachowały się żadne materiały dotyczące działalności Towarzystwa Łowczego.

Drugą chronologicznie organizacją łowiecką, która powstała w Wielkim Księstwie Poznańskim by to Towarzystwo Myśliwskie W.Ks. Poznańskiego, utworzone w 1873 roku. Jedynym dokumentem opisującym działalność tego Towarzystwa są „Ustawy Towarzystwa Myśliwskiego" wydane w Lesznie w 1873 roku. W „ Ustawach" znajduje się lista założycieli organizacji, jej władze oraz szczegółowe kompetencje członków władz, sposób wstępowania do Towarzystwa oraz regulamin polowań. Do Towarzystwa należeli głownie ziemianie. Pierwszym przewodniczącym był Ignacy Grabowski, a łowczym Bolesław Bmiński.

Organizacją o najszerszym zasięgu działania było Towarzystwo Łowieckie w Poznaniu utworzone 31 października 1906 roku. Jego pierwszym prezesem był Władysław Janta-Polczynski, wice prezesem Zbigniewem Gorzeński-Ostroróg, a łowczym Antoni Unrung.

Władysław Janta-Połczyński tak charakteryzował cele Towarzystwa: „Powstało ono pod zaborem pruskim w ciężkich czasach najsilniejszej orgii wywłaszczeń ziemiańskich posiadłości polskich, a jak wszystkim w owym czasie poczynaniom naszym, pod jaką one postacią i nazwą złożone zostały, jeden poświęcał tylko cel i zadanie-. krzepić i podtrzymywać ducha narodowego, ratować ziemię dla polskości. Kto kocha myślistwo, kocha i ziemię swoją, która go wydaje i żywi. Kto wszystko to ceni, nie odda jej wrogowi na zatracenie". Mamy, więc tu wyraźne wskazany patriotyczny cel Towarzystwa. Był on również podkreślony w postanowieniu tajnego statutu obowiązującego w Towarzystwie, w myśl, którego zabronione było przyjmowanie w jego szeregi lub do Klubu Towarzystwa osób, które w jakikolwiek sposób związane były, czy też utrzymywały kontakty z pruską Komisją Kolonizacyjną. Powstanie Towarzystwa środowisko myśliwskie przyjęło z dużą rezerwą. Początkowo liczyło ono niewielu członków, ale aktywna działalność w różnych kierunkach powodowała napływ coraz większej liczby chętnych i w roku 1912 Towarzystwo liczyło już ponad 250 członków.

Towarzystwo łowieckie podjęło wielokierunkową działalność. Przede wszystkim zaczęło wydawać własne czasopismo - dwutygodnik „Łowiec Wielkopolski". Wielokierunkowa tematyka pisma wskazuje na jego rozmach, obejmowała wszystkie podstawowe sprawy łowieckie. Drugim kierunkiem działalności było systematyczne prowadzenie wykładów. Miały one za cel podnoszenie wiedzy i szerzenie etyki myśliwskiej. Kolejnym kierunkiem działalności było organizowanie wystaw łowieckich. Miały one za cel propagowanie wśród społeczeństwa idei etycznego łowiectwa i jego znaczenia, jako ważnego elementu kultury i gospodarki. Na wystawach eksponowało trofea myśliwskie, wyroby ze skór i poroży, sztukę i literaturę związaną z tematyką łowiecką, wyroby przemysłowe służące myślistwu takie jak bron, ubiory myśliwskie, przybory i akcesoria myśliwskie. Łącznie Towarzystwo Łowieckie zorganizowało trzy takie wystawy: w latach 1909, 1911 i 1913. Ważnym kierunkiem działalności Towarzystwa było systematyczne organizowanie konkursów strzeleckich. Pierwsze takie zawody przeprowadzono w kwietniu 1908 roku na strzelnicy pod Swarzędzem. Na kolejnych systematycznie zwiększano liczby konkurencji. Strzelano m.in. śrutem do rzutków, kulą do kozła lub dzika w biegu, kulą do stojącego kozła, śrutem do biegnącego zająca itd. Kolejnym kierunkiem działalności było organizowanie konkursów, których celem było upowszechnienie hodowli i układania psów dla celów łowieckich. Odbywały się one systematycznie począwszy od 1909 roku.

Na zakończenie tej części wymienić choćby należy utworzone w 1909 roku Poznańskie Towarzystwo Polowań Konnych. Zajmowało się ono przede wszystkim jeździectwem i miało charakter sportowo-rekreacyjny, ale w programie swej działalności uwzględniało także polowania konne. Towarzystwo organizowało np. „Polowanie 6w. Huberta ze ogarami goniącymi dwuletniego dzika".

Okres międzywojenny II Rzeczpospolitej ...

Wybuch pierwszej wojny światowej przerywa działalność organizacji łowieckich na terenie ziem polskich. Jednym z rezultatów wojny - najważniejszym dla Polaków jest odzyskanie przez nasz naród niepodległości. Budowa nowego ustroju społeczno-politycznego, tworzenie podstaw gospodarki i systemu prawnego jednoczenie narodu żyjącego dotąd w trzech zaborach - to najpilniejsze zadania ówczesnych władz państwowych. W procesy te od zarania niepodległości wliczyli się polscy myśliwi. Ziemie polskie bardzo ucierpiały w trakcie pierwszej wojny światowej. Dotyczyło to zwłaszcza zaboru austriackiego i rosyjskiego. Działania wojenne, przemarsze wojsk spowodowały ogromną degradację środowiska. Zniszczona została dużą część zwierzyny a niektóre jej gatunki jak np. żubry, łosie, bobry, kozice, świstaki zostały wytrzebione lub też pozostało ich bardzo niewiele. Nieco lepsza sytuacja panowała na ziemiach byłego zaboru pruskiego. Było to rezultatem prawidłowo prowadzonej - nawet w okresie wojny - gospodarki łowieckiej jak i mniejszym narażeniem tych terenów na działania wojenne.

W takich warunkach myśliwi polscy przystąpili do odbudowy gospodarki łowieckiej i tworzenia swoich organizacji. I tak w Wielkopolsce 16 grudnia 1920 roku powstał Polski Związek Myśliwych z siedzibą w Poznaniu, na czele z Władysławem Jantą-Połczyńskim. We Lwowie działające przed wojną Galicyjskie Towarzystwo Łowieckie na zjeździe w 1921 roku, przybrało nazwę Małopolskie Towarzystwo Łowieckie. W tym samym roku działające do tej pory w Warszawie Cesarskie Towarzystwo Prawidłowego Myślistwa przekształciło się w samodzielną organizację pod nazwą Polskie Towarzystwo Łowieckie.

Już w 1921 roku działacze warszawscy podjęli inicjatywę utworzenia jednej ogólnopolskiej organizacji myśliwych. Pomimo dużego dystansu, z jakimi początkowo inicjatywa ta przyjęta została przez działające wówczas organizacje i kola myśliwskie z upływem czasu zyskiwała ona na popularności, chociaż w najmniejszym stopniu dotyczyło to Wielkopolski. Po licznych konsultacjach zjazd założycielski ogólnopolskiej organizacji odbyt się w Warszawie dnia 9 lipca 1923 roku. Zjazd powołał Centralny Związek Polskich Stowarzyszeń Łowieckich. Uchwalono wówczas też statut i wybrano władze organizacji. Ogólnopolskim organem prasowym związku stal się od dnia 1 stycznia 1924 roku „Łowiec Polski". W kolejnych latach do organizacji przystępowały kolejne towarzystwa niebiorące udziału w zjeździe założycielskim, w tym m.in. w 1924 roku Wielkopolski Związek Myśliwych.

W początkowym okresie za najpilniejsze działanie uznano opracowanie projektu nowego prawa łowieckiego jednolitego dla terytorium całego kraju.

W 1929 roku na kolejnym zjeździe Centralny Związek Polskich Stowarzyszeń Łowieckich zmienił nazw? na Polski Związek Stowarzyszeń łowieckich. Jednocześnie znacznie rozszerzono zakres działalności. Od tej pory obejmował on problematykę strzelecką, kynologię myśliwską, ekspozycję trofeów i organizowanie wystaw łowieckich. Ostatnia wreszcie reorganizacja organizacji polskich myśliwych miała miejsce podczas walnego zgromadzenia w 1936 roku. Najważniejszą zmianą była zmiana charakteru organizacji, z dotychczasowego stowarzyszenia kół i towarzystw łowieckich na związek myśliwych – osób fizycznych. Jednocześnie przyjęta została nowa nazwa:  Polski Związek łowiecki, pod którą organizacja występuje do dzisiejszych dni. Zmiany te miały niewątpliwy wpływ na liczebność organizacji. Jeżeli jeszcze w 1936 roku liczyła ona niespełna 4 tys. członków, to w 1939 roku liczba myśliwych zrzeszonych w jej szeregach wynosiła już blisko 12 tysięcy.

W okresie między wojennym polscy myśliwi mocno zaznaczyli swoją obecność na arenie międzynarodowej. I tak w 1930 roku Polska była współzałożycielem utworzonej w Paryżu Międzynarodowej Rady Łowieckiej (CIC), a jednym, z jej wiceprezesów wybrany został ówczesny prezes PZSL hrabia Juliusz Bielski. Na Kongresie Ochrony Przyrody, który odbyt się w 1923 roku w Paryżu, z inicjatywy Polski utworzona została Międzynarodowa Liga Ochrony Żubra. Wielkim sukcesem polskiego łowiectwa zakończył się udział w Światowej Wystawie Łowieckiej, która odbyta się w Berlinie w 1937 roku. Jak podają autorzy opracowania „Łowiectwo Wielkopolskie", pracy zbiorowej pod redakcją Antoniego Przybylskiego, które wydano został w Poznaniu w 2004 roku, ekspozycja polska zawierała 1500 eksponatów. Za wystawione tam trofea polscy myśliwi otrzymali 86 złotych medali, 93 srebrne i 150 brązowe. Poza tym wyróżniono trofea tarczami: srebrnymi dużymi (7 tarcz) i srebrnymi małymi (26 tarcz). Łatwo, więc obliczyć, ze, co czwarty polski eksponat został nagrodzony przez organizatorów wystawy.

Jak już wspomniano wyżej, procesy integracyjne polskiego środowiska myśliwych najtrudniej przebiegały w Wielkopolsce. W dniu 16 grudnia 1920 roku w Poznaniu odbyło się zebranie założycielskie nowej organizacji myśliwskiej: Polskiego Związku Myśliwych w Poznaniu. Organizacja ta była kontynuatorem działającego podczas zaborów Towarzystwa Łowieckiego w Wielkopolsce. Na czele organizacji stanął Władysław Janta-Potczyński jako wielki łowczy i ks. Zygmunt Kurnatowski, jako jego zastępca. Od samego początku wielkopolscy działacze dążyli do rozszerzenia działalności związku terytorium całego kraju i nie ukrywali, ze ich celem jest podporządkowanie sobie wszystkich istniejących i nowopowstających w Polsce organizacji łowieckich.

Mieliśmy, więc do czynienie z rywalizacją dwóch ośrodków stawiających przed sobą ten sam cel poznańskiego i warszawskiego. Początkowo wszystko wskazywało na to, ze zwycięsko z tej konfrontacji wyjdą poznaniacy. Wokół Polskiego Związku Myśliwych udało sie, bowiem skupić 136 organizacji myśliwych z terenu całego kraju. Sukcesem, przynajmniej na początku, środowiska poznańskiego było zwołanie Sejmiku Myśliwskiego, który odbył sie w Poznaniu w dniu 19 czerwca 1922 roku. Wzięty w nim udział wszystkie liczące sie wówczas w Polsce stowarzyszenia łowieckie. Małopolskie Towarzystwo łowieckie, Polskie Towarzystwo łowieckie w Warszawie, Wileńskie Towarzystwo Myśliwskie, Polskie Towarzystwo łowieckie w Lublinie, Towarzystwo Racjonalnego Gospodarowania w Białymstoku i oczywiście gospodarz - poznański Polski Związek Myśliwych. W trakcie Sejmiku wybrano wspólną komisje dla przygotowania statutu jednej ogólnopolskiej organizacji myśliwych. I tu kończą sie sukcesy środowiska wielkopolskiego. Tak, bowiem, w cytowanym już dziele stwierdza Benon Miśkiewicz-. Poznańscy działacze myśliwscy byli przekonani, ze statut ten ma być opracowany dla Polskiego Związku Myśliwych w Poznaniu. Tymczasem opracowany projekt i ostatecznie uzgodniony przez komisje 6 stycznia 1923 roku odniesiony został do inicjatywy warszawskiej, powołania Centralnego Związku Polskich Stowarzyszeń łowieckich. Nie pomogły protesty przedstawiciela Wielkopolski, który zarzucić komisji działanie bezprawne, gdyż Sejmik Poznański upoważnił ją tylko do opracowania projektu statutu i zwołania zjazdu dla jego zatwierdzenia. Spowodowało to, ze Polski Związek Myśliwych w Poznaniu nie przystąpił do tworzonej centrali i pozostał na uboczu toczących sie wydarzeń. W czerwcu 1923 roku okazało sie z kolei, ze zdecydowana większość towarzystw należących do tej pory do Polskiego Związku Myśliwych w Poznaniu zdecydowała sie na wystąpienie z niego. Jako ze i wśród samych działaczy poznańskich występowały rozbieżności, co do tego czy ogólnopolska organizacja myśliwych powinna być utworzona na bazie poznańskiej czy warszawskiej, w tej sytuacji na zjeździe w dniu 25 czerwca 1923 roku zdecydowano o zaprzestaniu działalności Polskiego Związku Myśliwych w Poznaniu i o jego rozwiązaniu.

Jeszcze w tym samym roku część jego działaczy utworzyła Wielkopolski Związek Myśliwych, który na mocy uchwały Sejmiku Myśliwskiego, który odbył sie w Poznaniu dnia 21 czerwca 1924 roku, połączył się z centralnym Związkiem Polskich Stowarzyszeń łowieckich. W ten sposób nastąpiła ostateczna integracja myśliwych wielkopolskich ze strukturami ogólno krajowymi. W efekcie różnych przekształceń Wielkopolski Związek Myśliwych stał się Oddziałem Polskiego Związku Łowieckiego w Poznaniu. Na czele WZM stała Wojewódzka Rada Łowiecka, której przewodniczył prezes Konstanty Chłapowski. W czerwcu 1936 roku Centralny Związek Stowarzyszeń Łowieckich przekształcił się Polski Związek Łowiecki. W tym czasie Wielkopolski Związek Myśliwych przystąpił do tworzenia struktur powiatowych. W trakcie walnych zgromadzeń powiatowych wybierano Powiatowe Rady Łowieckie. Stanowiły one reprezentację działających na danym terenie kół i stowarzyszeń łowieckich. Ukoronowaniem tych działań było, w 1937 roku mianowanie przez Wielkopolski Związek Myśliwych, Oddział PZL w Poznaniu, łowczych i podłowczych powiatowych w województwie poznańskim.

Obok wymienionych wyżej organizacji łowieckich, na terenie Wielkopolski działały też inne, które należałoby, choć wymienić. Były to: Kaliskie Towarzystwo Prawidłowego Myślistwa reaktywowane już 24 lutego 1919 roku, swoim zasięgiem działania obejmujące całe województwo łódzkie, Łowiec Wielkopolski - Towarzystwo Racjonalnego Myślistwa utworzone najprawdopodobniej w 1923 roku przez tych członków Polskiego Związku Myśliwych w Poznaniu, będące członkiem Polskiego Związku Stowarzyszeń Łowieckich i posiadające 6 oddziałów (kół łowieckich). Ciekawostką jest fakt, iż jednym z oddziałów Łowca Wielkopolskiego był „Konwent Demetria" będący korporacją studentów Uniwersytetu Poznańskiego. Jej celem było nawiązywanie kontaktów miedzy starszym a młodszym pokoleniem myśliwych, aby zabezpieczyć ciągłość rozwoju łowiectwa i przekazywania tradycji myśliwskich. Wreszcie w 1928 roku powstało Wielkopolskie Stowarzyszenie Myśliwskie w Poznaniu, organizujące polowania i zawody strzeleckie. Organizacja ta dysponowała też własną biblioteką myśliwską liczącą ok. 200 tomów.

Okres 20-lecia międzywojennego to także okres tworzenia licznych kół łowieckich. Do najstarszych zdaniem autorów „Łowiectwo w Wielkopolsce" należały:

• Gminne Kółko Łowieckie w Pęcherzewie, powiat Turek (zarejestrowane 16 kwietnia 1926 r.),

• Gminne Kółko Łowieckie w Sławnie, powiat Kalisz (18 sierpnia 1926 r.),

• Polskie Gminne Kółko Łowieckie w Jeziorsku, powiat Turek (13 listopada 1926 r.),

• Klub Myśliwski w Ostrowie Wielkopolskim (21 stycznia 1927 r.) - istniejący do dnia dzisiejszego, jako Koto Łowieckie nr 8 „Klub Myśliwski",

• Wiejskie Koło Myśliwskie w Gosłowicach, powiat Konin (5 marca 1927 r.),

• Kolo Myśliwskie w Słupcy (12 lipca 1929 r.) - istniejące do dzisiaj, jako Koło Łowieckie nr9 „Szarak".

Działalność wielkopolskich myśliwych w dwudziestoleciu międzywojennym ocenić należy bardzo wysoko. Pomimo komplikacji organizacyjnych w pierwszym okresie, udało się w pełni zbudować struktury organizacji łowieckiej. Podjęto aktywną działalność we wszystkich kierunkach działalności statutowej. Obok hodowli zwierząt i polowań, organizowania zawodów strzeleckich, hodowli i konkurs psów myśliwskich, prowadzono też działalność edukacyjno-popularyzatorską. Realizowana była ona zwłaszcza poprzez organizowanie wystaw i pokazów trofeów łowieckich oraz działalność wydawniczą. Najbardziej spektakularnym osiągnięciem wielkopolskich myśliwych było zorganizowanie w Poznaniu, w ramach I Powszechnej Wystawy Krajowej, odrębnego pawilonu łowieckiego. Nosił on nazwę „Pierwsza Polska Powszechna Wystawa łowiecka w Poznaniu 1929 przy Powszechnej Wystawie Krajowej". Wystawy, której komisarzem byt prezes Wielkopolskiego Związku Myśliwych Konstanty Chłapowski, umieszczono w pawilonie o powierzchni 1000 m2. Jej uroczystego otwarcia dokonał Prezydent HP Ignacy Mościcki. Wystawę podzielono na 5 działów tematycznych. Dział pierwszy zawierał trofea myśliwskie, dział drugi - eksponaty naukowe, dział trzeci - literatura i sztuka oraz wydawnictwa myśliwskie i przyrodnicze, dział czwarty – malarstwo i dział piąty - broń, amunicja i przybory myśliwskie. Pokazano łącznie blisko 1800 eksponatów, w przeważającej mierze pochodzących ze zbiorów wielkopolskich myśliwych. Szacuje się, iż wystawę zwiedziło ok. 350 tys. osób, w tym także przedstawiciele najwyższych władz państwowych.

Począwszy od 1931 roku Wielkopolski Związek Myśliwych organizował doroczne wystawy trofeów. Podobnie postępował Łowiec Wielkopolski, który taką tradycję zapoczątkował w 1936 roku. Należy też podkreślić, iż wielkopolscy myśliwi prezentowali swoje trofea na wystawach ogólnopolskich i wystawach organizowanych w innych częściach kraju. Odnotować też należy organizowane w Poznaniu ogólnopolskie wystawy grafiki myśliwskiej oraz wystawy fotografii związanych z tematyką łowiecką. Tego typu działania cieszyły się dużym zainteresowaniem i przybliżały społeczeństwu tematykę łowiecką.

Popularyzacji łowiectwa służyły też wydawane w Wielkopolsce czasopisma tematyczne, a przede wszystkim „łowiectwo Polskie" będące kontynuatorem wydawanego pod zaborem pruskim „Łowcy Wielkopolskiego". Po rozwiązaniu Polskiego Związku Myśliwych pismo to połączyło się z warszawskim „Przeglądem Myśliwskim tworząc nowy tytuł - „Przegląd Myśliwski i Łowiec Polski". Swoje czasopismo pod tytułem „Myśliwy" wydawał też Wielkopolski Związek Myśliwych. Ostatni numer pisma ukazał się w sierpniu 1939 roku, a więc w przededniu ll wojny światowej.

II wojna światowa i okres Trzeciej Rzeczpospolitej

Wojna i okupacja sparaliżowały życie społeczne w Polsce. Polski Związek Łowiecki został rozwiązany, konfiskowano bron myśliwską. Łowiectwo praktycznie zamarto. Jednakże już w 1939 roku została zorganizowana tajna działalność PZŁ. W tych warunkach była ona - co oczywiste mocno ograniczona i nastawiona głównie na przetrwanie i przygotowanie organizacji do podjęcia działalności po zakończeniu okupacji. Aktywni byli też myśliwi przebywający w oficerskich oflagach jenieckich. Prowadzili wykłady z zakresu przyrody i łowiectwa, a zwłaszcza etyki łowieckiej. W obozach powstało też kilka prac naukowych z dziedziny łowiectwa, powstał m.in. podręcznik z zakresu łowiectwa autorstwa poznańskiego profesora Wiesława Szczerbińskiego.

Odbudowa polskiego łowiectwa po II wojnie światowej następowała w trudnych warunkach. Ogrom strat ludzkich i materialnych, nowe granice i wprowadzenie nowego systemu politycznego i społeczno-gospodarczego zmieniły także w istotny sposób warunki działalności łowieckiej. Zasadnicze znaczenie miały tu reforma rolna i upaństwowienie lasów. Uchylone zostało prawo do polowania wynikające z posiadania własności ziemskiej a zwierzyna stała się własnością państwową. Państwo stało się, więc odpowiedzialne za zwierzostan. Stawiało to nowe wyzwania dla Polskiego Związki Łowieckiego.

Już w listopadzie 1944 roku w Lublinie, a w maju 1945 roku w Warszawie podejmują działalność tymczasowe władze PZL. Powołanie w szczeblu województw tymczasowych rad łowieckich pozwoliło na wyłonienie delegatów i zwołanie 5 listopada 1945 roku w Warszawie Walnego Zgromadzenia PZŁ, które wybrało stałe już organy. W pierwszych latach powojennych prawną podstawą funkcjonowania łowiectwa stanowiło przedwojenne prawo łowieckie, nowelizowane dekretem ówczesnych władz. Dopiero 29 października 1952 roku ukazał się dekret o prawie łowieckim, a 17 czerwca 1959 roku Sejm uchwalił ustawę o hodowli, ochronie zwierząt łownych i prawie łowieckim. Nowe prawo łowieckie obok wcześniej dokonanych zmian, wprowadziło planowe gospodarowanie zwierzyną, podział całego obszaru państwa na obwody łowieckie (o powierzchni nie mniejszej niż 3000 ha) i minimum 10-letni okres dzierżawy obwodów przez kola łowieckie.

W dniu 1 maja 1953 roku Minister Leśnictwa nadal Polskiemu Związkowi Łowieckiemu statut, w którym określono strukturę związku, tryb wyboru oraz kompetencje poszczególnych organów, wprowadzono kola łowieckie, jako podstawową jednostkę organizacyjną myśliwych, uzależniono prawo do polowań od przynależności do PZŁ. Kolejny statut nadany został w 1959 roku w związku z uchwaleniem nowego prawa łowieckiego. Dostosowywał on strukturę Związku do podziału terytorialnego państwa, a kola łowieckie otrzymały osobowość prawną. Nowelizacja prawa łowieckiego z 1973 roku spowodowała zmiany struktury organizacyjnej PZŁ. Wprowadzono przejście przez koła łowieckie gospodarki łowieckiego w lasach o powierzchni przekracza 200ha.

Na kola łowieckie nałożono ten obowiązek stopniowego przejmowania wypłat odszkodowań za szkody wyrządzone przez zwierzyny w upraw rolnych. Niewielkich zmiany wprowadził statut nadany PZŁ i stycznia 1986 roku. Między innymi wprowadził on możliwość uprawiania sokolnictwa i należenie sokolników do PZŁ

Transformacja ustrojowa zapoczątkowana w Polsce po I990 roku początkowo groziła dezorganizacja środowiska myśliwych. Obawy rodziły zwłaszcza pomysły prywatyzacji łowiectwa i marginalizacja PZŁ. Integracja środowiska i aktywne działania władz PZŁ pozwoliły jednak na utrzymanie dotychczasowego modelu polskiego łowiectwa, co znalazł prawne potwierdzenie w uchwalonej przez Sejm RP w dniu 13 października 1995 roku ustawie „Prawo Łowieckie". Na jej podstawie w dniu 28 czerwcu 1997 roku Nadzwyczajny Krajowy Zjazd Delegatów PZL uchwalił nowy statut. Podkreślić należy, że po raz pierwszy statut został uchwalony przez samą organizację, a nie -jak do tej pory - nadany przez organ administracji państwowej. Aktualny statut pochodzi z 1999 roku. Dostosował on strukturę organizacyjną PZL do nowego podziału terytorialnego państwa, utworzył wojewódzkie sejmiki łowieckie, a w miejsce wojewódzkich (w „starych" województwach) wprowadził okręgowe organy PZL. Stworzył też podstawy do organizowania Państwowej Straży Łowieckiej.

Integracja Polski z Unią Europejską wymusiła nowelizację ustawy „Prawo Łowieckie”, co nastąpiło w 2004 roku. Dotychczasowy model łowiectwa polskiego został jednak w pełni zachowany. Zwierzyna w stanie wolnym pozostała własnością państwa. Polski Związek Łowiecki pozostał jedynym reprezentantem myśliwych w Polsce.

Wielkopolska była tym regionem, w którym życie myśliwskie po zakończeniu wojny odradzało się najprędzej. Już we wrześniu 1945 roku na stanowisko łowczego wojewódzkiego powołany został profesor Edward Schechtel.  Jego głównym zadaniem była jak najszybsza odbudowa struktur związkowych. Pół roku później działały już Wojewódzka Rada Łowiecka, Sąd Łowiecki i Komisja Rewizyjna. Prawie we wszystkich powiatach powołano łowczych powiatowych, a w większości z nich istniały już powiatowe rady łowieckie. Podjęły działalność pierwsze koła łowieckie.

Do największych przedsięwzięć wielkopolskiego środowiska myśliwych należy zaliczyć podjęcie inicjatywy budowy Domu Łowieckiego, przy ul.Libelta 37 w Poznaniu. Miało to miejsce pod koniec lat 50-tych. Środki na ten cel pochodziły z opodatkowania się myśliwych oraz pożyczki, która spłacona została z dochodów Wojewódzkiej Rady Łowieckiej.

W dniu 20 lipca 1974 roku nastąpiło otwarcie strzelnicy myśliwski w podpoznańskim Antoninku. Powstał tam Wielkopolski Ośrodek Strzelectwa Myśliwskiego. Przy tej też okazji wojewódzka organizacja otrzymała sztandar. Strzelnica do dziś uchodzi za jedną z najładniejszych w Polsce, a po modernizacji spełnia wymogi obiektu klasy międzynarodowej.

Do największych osiągnięć tego okresu należy utworzenie Muzeum Wielkopolskiego towarzystwa w Uzarzewie. Głównym inicjatorem utworzenia muzeum był ówczesny prezes Wojewódzkiej Rady Łowieckiej Jerzy Matecki. Muzeum mające swoją siedzibę w położonym na Szlaku Piastowskim Uzarzewie, w przepięknie odrestaurowanym pałacyku, otwarte zostało w dniu 3 listopada 1977 roku. Było to pierwsze w Polsce muzeum regionalne tego typu. Powstało z Inicjatywy społecznej, drogą wysiłku i ofiarności członków wielkopolskiej organizacji łowieckiej i wsparcia Państwowych Gospodarstw Rolnych. Muzeum stanowi ważne ogniwo w krzewieniu szacunku dla środowiska naturalnego oraz bytującej w nim zwierzyny. Jest placówką odgrywającą istotną rolę w przybliżaniu społeczeństwu łowiectwa, jego walorów kulturowych i znaczenia gospodarczego.

Dzień dzisiejszy wielkopolskiego łowiectwa to ponad 10, 5 tys. myśliwych zrzeszonych w 261 kołach łowieckich na terenie okręgów (kaliski, koniński, leszczyński, pilski i poznański). To 526 obwodów łowieckich o łącznej powierzchni 2, 6 mln hektarów, w tym 950 tys. hektarów zajmują tereny leśne. To wzorowo prowadzona gospodarka łowiecka, kynologia łowiecka i działalność edukacyjno-popularyzatorska.